MONITORING BRONISŁAWA - Nowa Energia

Idź do spisu treści

Menu główne:

MONITORING BRONISŁAWA

NASZE DZIAŁANIA

Od kilku miesięcy mieszkańcy naszej gminy, a przede wszystkim Woli żyją „wyremontowanym” mostem „Bronisławem” łączącym naszą gminę z Gminą oraz Miastem Oświęcim. Nie poruszając aspektów technicznych, bo tu wszystko widać, czuć i słychać Stowarzyszenie Nowa Energia postanowiło zgłębić temat urządzeń mających monitorować ruch samochodów ciężarowych na tym moście.
Otóż na podstawie otrzymanych dokumentów (stan wiedzy na dzień 22.05.2018 r.) ustaliliśmy, że:
1. Słup służący do mocowania urządzeń monitorujących został posadowiony w międzywalu Wisły (tuż przy moście) w dniach 4 – 6 marca 2018 r. W korespondencji Wójt podał,
że ze względu na jego lokalizację w dniu 26 lutego 2018 r., dokonano zgłoszenia tych robót do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Katowicach oraz, że roboty związane z ustawieniem słupa i założeniem monitoringu  nie zostały jeszcze odebrane, wobec tego brak podstaw do wystawienia faktury.
I tutaj Nowa Energia ustaliła rozbieżności.  Otóż w korespondencji do nas skłamano, gdyż
nie dokonano zgłoszenia robót do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie
w dniu 26 lutego 2018 r., lecz wystąpiono jedynie z prośbą o wyrażenie zgody na ustawienie słupa.              
I pomimo tego, że prośba o tę zgodę wpłynęła do „Wód”  w dniu 6 marca 2018 r., słup został już posadowiony.
Co ciekawe… do dnia 25 czerwca 2018 r., na zakup oraz montaż słupa nie udzielono nawet zlecenia!
2. Do dnia 22 maja 2018 r., nie dokonano zgłoszenia zbioru danych do rejestracji przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ze względu na brak takich wymogów dla zamontowanych urządzeń, o czym poinformował Wójt. Czyli jeśli na tamten moment twierdził, że nie miał takiego wymogu oznacza to, że kamery na słupie danych nie gromadziły. A jeśli nie gromadziły danych uznać należy,  że na „niczyim słupie” zamontowano atrapy.
3. Faktury na takie urządzenia m.in. jak: kamera, rejestrator, dysk itp. są z okresu 14 czerwca 2018 r., czyli dopiero po naszym zajęciu się tematem!
Pominąwszy, że Pan Taranowski w swoich pismach sam sobie zaprzecza, z korespondencji  z nim wynika, że zdecydował się na samowolę budowlaną. Postawił słup w międzywalu Wisły bez wymaganej zgody, do tego na działce nie należącej do gminy, ani też przez nią nie dzierżawionej itp.
Co gorsze, posadowienie tego słupa w tym miejscu może ograniczać przepływ wody. Każdy, kto pamięta powódź na pobliskim nam terenie powinien zadać sobie pytanie, czy taki słup w razie „wielkiej wody” nie doprowadzi przypadkiem do niebezpiecznego spiętrzenia się Wisły poprzez fakt, że może zatrzymywać na sobie większe elementy płynące z nurtem rzeki?
Obawiamy się, że posadowienie słupa właśnie w tym  miejscu i bez zgody „Wód” – czyli podmiotu najbardziej właściwego stało się popisem wątpliwej kompetencji Wójta.


 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego